Policjant na urlopie wyciągnął z basenu tonące dziecko
Podczas urlopu nad morzem st. post. Radosław Godzimirski z Pyrzowic uratował 8-letniego niepełnosprawnego chłopca, który wpadł do basenu. Szybka reakcja i pierwsza pomoc zadecydowały o życiu dziecka.
Nie ma znaczenia, gdzie jesteś i co robisz – policjantem jest się zawsze. Udowodnił to st. post. Radosław Godzimirski z Komisariatu Policji w Pyrzowicach, który podczas rodzinnego wypoczynku nad polskim morzem uratował 8-letniego niepełnosprawnego chłopca. Jego postawa pokazuje, że niesienie pomocy to nie tylko obowiązek służbowy, ale także naturalny odruch.
Starszy posterunkowy Godzimirski rozpoczął służbę w Policji w 2025 roku. Po ukończeniu szkolenia zawodowego i adaptacji pełni służbę w Pyrzowicach. Już po kilku miesiącach potwierdził, że wybór tej drogi zawodowej był strzałem w dziesiątkę, a hasło „Pomagamy i chronimy” jest dla niego nie tylko hasłem.
Pod koniec lipca, podczas urlopu w Żukowie Morskim, funkcjonariusz wypoczywał z rodziną na basenie. W pewnym momencie zauważył chłopca z widoczną niepełnosprawnością, który bez opieki krążył wokół zbiornika. Czujność policjanta okazała się kluczowa – dziecko nagle wskoczyło do wody i zaczęło tonąć. Mundurowy natychmiast ruszył w jego stronę, alarmując innych wczasowiczów.
Wspólnie z jednym z nich wyciągnął chłopca z basenu i udzielił mu pierwszej pomocy. Jak się okazało, niepełnosprawny 8-latek wykorzystał chwilę nieuwagi rodziców i samowolnie oddalił się z miejsca pobytu. Przyszedł na pobliską posesję, bo pamiętał ją z rehabilitacji.
Choć sytuacja była dramatyczna, skończyło się szczęśliwie. Chłopiec wrócił pod opiekę rodziców, a właściściciel obiektu podziękował policjantowi za skuteczną interwencję. To zdarzenie pokazuje, że bycie policjantem to gotowość do pomocy zawsze i wszędzie – zarówno na służbie, jak i podczas odpoczynku. St. post. Radosław Godzimirski udowodnił, że bohaterstwo to nie tylko wielkie akcje, ale też szybka reakcja w codziennych sytuacjach.
Źródło: policja.gov.pl