Nielegalny lot dronem w pobliżu lotniska w Pyrzowicach
30-latek z Dąbrowy Górniczej wpadł, gdy latał dronem w strefie zakazanej przy lotnisku w Pyrzowicach. Grozi mu kara do 10 tys. zł.
W ostatni dzień lipca, około godziny 16:00, na terenie przy lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach doszło do incydentu z udziałem drona. Pracownik portu lotniczego zauważył mężczyznę, który bezprawnie operował bezzałogowcem w miejscu objętym zakazem, tuż przy ogrodzeniu. Reakcja pracownika skłoniła operatora do przerwania lotu, a na miejsce wezwano policjantów.
Funkcjonariusze z Pyrzowic wraz z mundurowymi z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie zatrzymali 30-letniego mieszkańca Dąbrowy Górniczej. Mężczyzna został przewieziony do komisariatu, gdzie przeprowadzono z nim czynności procesowe. Zabezpieczono także jego drona wraz z aparaturą sterującą, telefon komórkowy oraz gotówkę w wysokości kilku tysięcy złotych jako zabezpieczenie na poczet przyszłych kar.
W toku postępowania zatrzymany usłyszał zarzut naruszenia przepisów prawa lotniczego. Przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. O dalszym losie zabezpieczonego sprzętu zadecyduje sąd. Dodatkowo, o sprawie poinformowano Urząd Lotnictwa Cywilnego, który może nałożyć na mężczyznę karę administracyjną w wysokości nawet do 10 tysięcy złotych.
Policja przypomina, że latanie dronem wymaga przestrzegania obowiązujących przepisów: zachowania dozwolonej wysokości, odpowiedniej widoczności, unikania zagrożeń dla ludzi, mienia i innych uczestników ruchu lotniczego. Operatorzy muszą posiadać wymagane uprawnienia, zarejestrować i oznakować drona, a także dokonywać niezbędnych zgłoszeń i uzyskiwać wymagane zgody.
Źródło: policja.gov.pl